© 2020 r. Federal Media Company FMC. All rights reserved.

© 2020 r. Federal Media Company FMC.
All rights reserved.

Andrzej Kosmala opowiedział o ostatnich chwilach Krzysztofa Krawczyka

Strona główna News Andrzej Kosmala opowiedział o ostatnich chwilach Krzysztofa Krawczyka

Wczoraj media obiegła smutna informacja, że nie żyje wielki polski artysta – Krzysztof Krawczyk. Andrzej Kosmala opowiedział, jak wyglądały ostatnie chwile muzyka. „Wysiadło serce, płuca, lekarze nie mogli nic zrobić” – mówił.

Krzysztof Krawczyk z pewnością jest jedną z legend polskiej sceny muzycznej. Uwielbiany zarówno przez starszych jak i przez młodszych słuchaczy. Odszedł w wieku 74 lat. Pozostawił po sobie wiele niezapomnianych przebojów.

Krzysztof Krawczyk już od jakiegoś czasu musiał mierzyć się z problemami zdrowotnymi. W ostatnim czasie dodatkowo zaraził się koronawirusem i trafił do szpitala. Jego stan uległ jednak poprawie i w sobotę został wypisany do domu.

Czuł się bardzo dobrze. Razem z żoną cieszyli się wspólnymi świętami, podzielili się jajkiem. Zarówno w sobotę jak i w niedzielę był w dobrej formie – wspominał Kosmala.

Niestety w poniedziałek stan muzyka się pogorszył. Jego żona zadzwoniła po pogotowie.

Krzysztof tracił przytomność. Z minuty na minutę było coraz gorzej. Na koniec nie było z nim kontaktu, był nieświadomy. Z racji tego, że Krzysztof nie miał już koronawirusa, pogotowie zabrało go do szpitala Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi – powiedział Kosmala.

Krzysztof Krawczyk od jakiegoś już czasu miał problemy ze zdrowiem.

Miał kilka chorób współistniejących. Od pewnego czasu miał problemy z sercem, a dokładnie migotanie przedsionków. Miał również problemy z płucami i oddychaniem.

W rozmowie z „Faktem” Kosmala opowiedział o ostatnich chwilach Krawczyka.

Dla mnie to ogromny szok. Niestety to prawda, Krzyś nie żyje. Dostałem telefon od zapłakanej Ewy tuż przed 17.00. Wiem, że zdążył się pożegnać z Ewunią. Nie było mnie obok, Krzyś był w Łodzi, ja w Poznaniu. Myślałem, że będzie dobrze. Był z bliskimi, miał w sobie wiele optymizmu. W święta znów pokazano film o jego twórczości, zapewniał, że czuje się lepiej. To szok. Wysiadło serce, płuca, lekarze nie mogli nic zrobić. Ewunia jest w rozsypce, to nie tak miało być – powiedział menedżer Krawczyka.

Źródło: pudelek.pl

Najnowsze

Książę Harry „ma złamane serce” po odsunięciu się od rodziny królewskiej

Od decyzji księcia Harry’ego i Meghan Markle o opuszczeniu królewskiego dworu minął już rok. Przez ten czas para starała się ułożyć swoje nowe życie...

Nie żyje Piotr Miks. Miał 77 lat

Piotr Miks nazywany był popularyzatorem polskiego rock'n'rolla. Doniesienia o śmierci potwierdziła jego córka. Piotr Miks zadebiutował na Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie w 1962 roku....

Natalia Kukulska zdradziła jak uczci pamięć zmarłej matki

Rok 2020 jest wyjątkowy dla wszystkich. Szczególnie ważny jest jednak dla Natalii Kukulskiej, która w tym roku obchodziła 40. rocznicę śmierci mamy i 10....

Magdalena Ogórek wyśmiewa Matę: „Nie potrafi sam napisać tekstu, a Sokół sobie poradził”

Kilka dni temu do sieci trafił najnowszy utwór Maty "Patoreakcja", który nie spodobał Magdalenie Ogórek. Prezenterka wyśmiała kontrowersyjnego rapera w programie "W tyle wizji". Mata...

Viola Kołakowska nawet w takiej sytuacji nie odpuszcza… Przekonuje, że Krzysztof Krawczyk zmarł przez szczepionkę

Pomimo jasnego stanowiska żony Krzysztofa Krawczyka, która poinformowała, że śmierć jej męża nie została spowodowana wskutek zarażenia się koronawirusem, Viola Kołakowska przekonuje, że to...